Kiedy arkusz przestaje wystarczać
Excel wygrywa z aplikacją w jednym: w swobodnym liczeniu. Przegrywa w trzech rzeczach, które zdarzają się codziennie: nie dzwoni, źle się czyta na telefonie i nie broni wiersza 240 przed datą w innym formacie. Jeśli twoja praca wisi na pamiętaniu terminów i na tym, kto ile jest winien, to jest ten moment.
Najważniejsze dane
- Arkusz wygrywa
- Swobodne liczenie i doraźna analiza
- Aplikacja wygrywa
- Przypomnienia, saldo samo z siebie, podgląd w telefonie
- Most
- Aplikacja eksportuje prawdziwy plik .xlsx
- Offline
- Obie, ale aplikacja daje sygnał
- Koszt
- Za darmo
Trzy sygnały
- Umknęła ci wizyta, która stała w arkuszu
- Nie pamiętasz już z głowy, kto ile jest winien
- Szukasz numeru w telefonie, a kończy się na otwieraniu laptopa
Nie musisz wybierać do końca
Aplikacja eksportuje prawdziwe pliki .xlsx z kilkoma arkuszami, z typowanymi komórkami i żywymi sumami. Codzienna robota przenosi się do aplikacji, a doraźna analiza zostaje w arkuszu.
Często zadawane pytania
Czy mogę dalej używać Excela?
Tak, eksportując wtedy, kiedy trzeba. Pliki otwierają się w Excelu, Arkuszach, LibreOffice i WPS.
Czy zaimportuję swój arkusz?
Kontakty biorą się z książki telefonu; historia sprzedaży powstaje w trakcie pracy.
Czy aplikacja liczy formułami?
Nie. Liczy to, co firmowe: salda, sumy, okresy, ale bez własnych formuł.
Aktualizacja: 2026-07-30EnglishTürkçeEnglishEnglishEnglishEnglishEnglishEnglishEnglishEnglishEnglishEnglishEnglishEnglish